Chce tylko powiedzieć….

…ze bardzo żałuję, iż czas nie pozwala mi pisać o tych wszystkich rzeczach, które się dzieją. Gdzieś to wszystko tam w pamięci notuje, ale nie ma kiedy przelać na ekran.

Może trzeba by zacząć pisać książki a nie bloga? Co Wy na to? (To pytanie rzucam z nadzieją, że ktokolwiek je jeszcze przeczyta….)

  • Wykop
  • Gwar
  • Google
  • del.icio.us
  • Facebook
  • TwitThis

4 Komentarze

  1. Dodany 25 czerwiec, 2008 8:05 | Link do komentarza

    Jeżeli masz jakiś spójny temat na książkę to tak. Ale tak generalnie, to w przypadku braku czasu polecam dyktafon, np. mp3 player z mikrofonem. Po prostu gadasz co Ci ślina na język przyniesie. Potem jak masz chwilę to wklepujesz to do komputera. A jak nie masz czasu klepać, to tylko archiwizujesz.

  2. Katarzyna
    Dodany 25 czerwiec, 2008 9:31 | Link do komentarza

    Dobra książka nie jest zła, a zważywszy na fakt, że lubię ten blog - może byłaby rekompensatą…

  3. Michał Dzierża
    Dodany 25 czerwiec, 2008 12:31 | Link do komentarza

    @Automaciej - Temat spojny na ksiazke mam, ale to potrzeba mi ze dwa, trzy lata…. Dyktafon niedawno upuscilem, wiec narazie pozostane przy notatniku (taki staroswiecki pod tym wzgledem jestem).

    @Katarzyna - dzieki za mile slowa :)

  4. uncle
    Dodany 30 czerwiec, 2008 17:46 | Link do komentarza

    Taaa … w przypadku braku czasu dyktafon bardzo dobry jest.
    zwłaszcza jeśli nie masz czasu potem na odsłuchanie tego co nagrałeś. :)
    z własnego doświadczenia wiem, ze to brak organizacji lub brak motywacji, a nie brak czasu, jest problemem.
    już myślałem, że sobie odpuściłeś.
    do roboty, do roboty …

Dodaj komentarz

Twój email nidgy nie jest publikowany lub wykorzystywany do celów komercyjnych. Pola wymagane oznaczone są gwiazdką *

*
*