Nie wiem, czy to dlatego, że cały tydzień siedzę na konferencji Search Engine Strategies i mam już mózg wyprany przez Google, czy może z innego powodu, ale podobał mi się wywiad jakiego udzielił Guardianowi Peter Greenberger - specjalista od reklamy politycznej w Google’u - na temat wykorzystania Google’a w kampanii prezydenckiej w USA. Od Ad Words do personalizacji reklam. Niezła sprawa i spojrzenie na niedaleką przyszłość wyszukiwarek jako narzędzia oraz marketingu w wyszukiwarkach.
Podcast Guardiana z wywiadem można ściągnąć tutaj.
(Tak nawiasem mówiąc, hasło Barack Obama wyświetla bardziej różnorodne rezultaty w Google’u, niż Hilary Clinton, w tym tak istotne szczególnie dla młodszych wyborców elementy, jak wideo z YouTube.)






