Co zrobić z całą furą porzuconych gazet w Londynie? Od kiedy ponad rok temu w stolicy Wielkiej Brytanii pojawiły się dwie darmowe popołudniówki - każda z nich w nakładzie niemal pól miliona egzemplarzy - nie cichną głosy oburzenia w związku z olbrzymimi stertami makulatury, jakie co wieczora zalegają w metrze, autobusach i na ulicach.
Z wydawcami tych gazet walczą władze Londynu, zmuszając ich do ustawiania koszy na makulaturę w najruchliwszych punktach miasta, grożąc karami i odebraniem licencji na dystrybucje w kluczowych miejscach.
Oburzają się oczywiście także obrońcy środowiska - z wiadomych względów.
Teraz londyński artysta, Sumer Erek, chce zwrócić uwagę Londyńczyków na problem darmowych gazet budując dom z porzuconych gazet.
The Newspaper House powstanie na początku marca w jednej z dzielnic wschodniego Londynu. Początkowo artysta planował zbudować dom wykorzystując do tego celu 120 tysięcy egzemplarzy gazet, ale po przekalkulowaniu wyszło, z wystarczy 30 tysięcy zrolowanych brukowców. Proszę, artysta, a jaki wydajny.
Dziś kolejny etap zbierania gazet - ‘asystenci’ Ereka chcą dziś odzyskać 10 tysięcy gazet i zrzucić je na kupę przed siedzibą burmistrza Londynu.
Jak mi się uda, to wybiorę się z aparatem obejrzeć gotowy dom i zrobić fotoreportaż na bloga.






