Mashable! prezentuje ciekawe zestawienie czterech najbardziej popularnych w tym roku narzędzi/aplikacji – iPhone, Twitter, Facebook i Pownce.
Zestawienie powstało w oparciu o analizę częstotliwości wyszukiwań, częstotliwości pojawiania się na del.icio.us i Digg, przewidywań analityków i ilości tagów w blogach.
iPhone wygrał z Facebookiem tylko dlatego, że najwięcej o nim było na Diggu, który jak wiadomo zdominowany jest przez użytkowników amerykańskich, a poza USA nikt jeszcze iPhone'ów nie sprzedaje.
Tak przy okazji, to ciekawe, czy serwisy mikroblogowe Twitter i Pownce zdobędą tak dużą popularność jak Facebook. Narazie obserwuję rozwój Twittera – fascynujące jest jak szybko wykorzystany on został przez duże (choć te mniejsze też) firmy medialne do rozpowszechniania treści.
Jest to możliwe (z czego sami też korzystamy) dzięki twitterfeed, prostej aplikacji z wykorzystaniem OpenID, która ‘przetwarza’ dane z kanału RSS i wrzuca je na Twitter w formie TYTUŁ + URL (porzy czym ten ostatni zamieniany jest automatycznie na tinyurl, bo Twitter przyjmuje max 160 znaków.
Przeglądając Twittera, zauważyłem, że są tam już obecne media nie tylko anglojęzyczne (i japońskie nastolatki), ale też niemieckie, holenderskie, czy francuskie.
Nie zauważyłem tam jeszcze polskich mediów, ale adresy twitter.com/onet, /interia i /wp są już zajęte (choć bez treści).
Cybersquatting - nawet w Twitterze - żyje i ma się dobrze.







One Trackback
[...] iPhone? Twitter? Facebook? O czym się mówi? Roślinki z Twitterem [...]