Od kilku dni na Wyspach trwa dosyć zacięta walka dwóch medialnych gigantów, Sky i Virgin Media. Ta ostatnia firma powstała zaledwie kilka tygodni temu, po połączeniu jednej z największych sieci telewizji kablowej NTL z Virgin Richarda Bransona. I choć w centrum sporu znalazło się kilka kanałów telewizyjnych, to jednak jest to słabo zawoalowana walka Richarda Bransona z Rupertem Murdochem.
Virgin Media rozpoczęła kilka tygodni temu agresywną kampanię reklamową, oferując swym klientom pakiety multimedialne – telewizja, telefon, internet szerokopasmowy i telefon komórkowy w jednym. Twarzą kampanii została Uma Thurman.
W tym samym czasie Sky, właścicielem której jest Rupert Murdoch, rozpoczęła kampanię promocyjną swego produktu, See Surf Speak, oferującego także setki kanałów telewizyjnych, bezpłatny internet szerokopasmowy i telefon.
Virgin Media jako operator kablowy, który oferuje kanały innych stacji, oferował także kanały Sky, w tym Sky One, gdzie pokazywane są największe amerykańskie hity, jak Lost czy 24. I właśnie to te kanały stały się kością niezgody pomiędzy Virgin i Sky.
W ubiegłym tygodniu wygasał kontrakt, na mocy którego Virgin Media mogło pokazywać u siebie kanały Sky, jednak w trakcie negocjacji okazało się, że Sky – zdaniem Virgin – żąda za możliwość dystrybucji tych kanałów dwa razy więcej niż od innych operatorów. Sky z kolei utrzymuje, że taka cena jest sensowna i nie zmienia swego zdania.
W tej sytuacji w czwartek w nocy z kablówek należących do Virgin zniknęły wszystkie kanały Sky, a Richard Branson w geście dobrej woli zaoferował klientom, którzy chcą odejść z Virgin Media, że mogą to uczynić bez czekania aż wygaśnie ich umowa.
Jednocześnie zaczęła się wojna reklamowa obu operatorów. Virgin zastąpił nazwy kanałów Sky nazwami z Księżyca (na pustym kanale, gdzie do czwartku był Sky News pojawił się Sky Snooze, na innych pojawiły się napisy w stylu „Po co ci Sky, spróbuj BBC” itp.; po interwencji Bransona jednak napisy te znikły). Sky z kolei reklamuje swe programy – w tym nowe odcinki najbardziej popularnych show – wielkimi bilboardami i reklamami w prasie, które głoszą m.in. „Virgin nie pokaże ci tego, co pokażemy my – Lost, nowa seria”.
Wszystko to trochę mało wysublimowane, ale chyba Branson będzie musiał na razie przyznać się do porażki. Choć najbliższy tydzień – i bez wątpienia najbliższe miesiące – przyniosą kolejne nieoczekiwane zmiany i przetasowania. Idzie tu bowiem o coś o wiele bardziej poważnego – potencjalną kontrolę nad trzecim największym kanałem naziemnej telewizji w Wielkiej Brytanii, ITV.
Walka dwóch gigantów tak naprawdę zaczęła się już kilka miesięcy temu, kiedy to Sky ubiegło Virgin w walce o przechodzącą kryzys ITV, wykupując pakiet udziałów w kanale i blokując tym samym możliwość dostępu Bransona do ITV.
Ostatnie wydarzenia to zatem jedynie prztyczki, prawdziwa bitwa dopiero przed nami…







One Trackback
[...] Trochę więcej na temat wojny Virgin Media ze Sky: [...]