Kot do walki ze spamem

kot

Może w tym szaleństwie jest metoda. Oby tak było w istocie, jeżeli, tak jak ja, jesteście zasypywani spamem.

Pewnie niejednokrotnie spotkaliście się z Captcha – czyli Completely Automated Public Turing test to tell Computers and Humans Apart – serią zamazanych, wykrzywionych, przekreślonych, losowo generowanych cyfr i liter. Mają one zapobiegać automatycznemu tworzeniu kont, czy logowaniu do niektórych serwisów i w ten sposób zmniejszać możliwość powstawania spamu.

Tylko w teorii, bo w rzeczywistości Captcha jest – jak się okazuje – możliwa do złamania.

Teraz, jak pisze BBC, wymyślono nową metodę do walki ze spamem.

Podczas dorocznej konferencji Microsoftu, Techfest, John Ducer z Microsoft Labs zaprezentował zaprojektowany przez siebie i kolegów system pokazujący użytkownikom internetowych serwisów zdjęcia losowo wybranych kotów i psów. Użytkownik musi rozpoznać, który jest który.

„Chcieliśmy znaleźć system, który stawiałby wyzwanie ludziom i maszynom - łatwe dla ludzi, trudne dla oprogramowania – i takim wyzwaniem jest odróżnienie kota od psa” – powiedział Ducer BBC.

Aby hakerzy nie mogli tak łatwo złamać systemu, skorzystano z bazy liczącej 2 miliony zdjęć kotów i psów. System jest rzekomo o tyle lepszy od Captcha, że dla ludzkiego oka kot i pies to oczywista różnica, a dla komputera nie do końca.

Jak pisze BBC, system odniósł już pierwszy sukces. Dwa bezdomne koty prezentowane na zdjęciach znalazły swych właścicieli.

Co ze spamem, na razie nie wiadomo….

Ja tymczasem – po latach otrzymywania taniej Viagry, replik Rolexów i ofert wydłużenia czegokolwiek - stałem się niezwykle popularny wśród afrykańskiej arystokracji, która wymiera na potęgę i codziennie wysyła mi dziesiątki maili, informujących mnie, że czeka na mnie fortuna, zdeponowana w banku w Nigerii, RPA, Maroku itp. Szczęściarz ze mnie.

  • Wykop
  • Gwar
  • Google
  • del.icio.us
  • Facebook
  • TwitThis

3 Komentarze

  1. Dodany 8 marzec, 2007 10:15 | Link do komentarza

    no nie wiem,, czy to takie trudne, jeżeli baza danych liczy 2kk fotek, to wystarczy wszystkie przejrzeć, poszukać pixi wspólnych i jechać, wystarczy skuteczność na poziomie 40%, aby móc skutecznie działać, a wydaje mi się, że spokojnie możliwa jest wyższa skuteczność, już pomijajac takie formy łamania captcha jak przedstawianie ich ludzikom z Azji w zamian za obietnice uzyskania dostępu do dużej bazy darmowych mp3, crackó itd… no więc jak widać na wszystko znajdzie się sposób ;)

    pozdrawiam

  2. alexiej
    Dodany 8 marzec, 2007 17:04 | Link do komentarza

    Ale ten captcha, łatwo złamać przez zgadywanie. Komputer by miał szanse 50%, jak mu się nie uda to zgadywałby jeszcze raz. W końcu by i tak zgadł.

  3. alexiej
    Dodany 8 marzec, 2007 17:09 | Link do komentarza

    chyba że trzeba poznać więcej niż jeden.

Dodaj komentarz

Twój email nidgy nie jest publikowany lub wykorzystywany do celów komercyjnych. Pola wymagane oznaczone są gwiazdką *

*
*