Kilka dni temu pisałem, że The Sun i telewizja Five rozpoczynają płacić swym czytelnikom i widzom-reporterom za przesyłane i wykorzystane materiały, jak np. zdjęcia czy filmy.
Pisałem wówczas także, iż to nowość w dużych mediach brytyjskich, które co prawda korzystają z user-generated content, ale zazwyczaj bez zapłaty.
Teraz BBC ogłosiło, o czym pisze Media Guardian, że także będzie płaciło za wykorzystane materiały, jak na przykład zdjęcia wykonane przy użyciu telefonów komórkowych, ale jedynie wówczas, gdy będą to materiały ważne, lub o dużym znaczeniu.
BBC zaznacza jednak, że „widzowie nie powinni mieć wrażenia, iż płacenie stanie się normą”.
Najwyraźniej BBC uległo presji, jaką wywarł do niedawna wyszydzany i najmłodszy w Wielkiej Brytanii naziemny kanał telewizyjny Five, obiecując swoim widzom sto funtów (niecałe 600 złotych) za każdy wykorzystany materiał.
Zaznaczając, iż opłacane będą jedynie najbardziej istotne materiały brytyjski nadawca publiczny chce najwyraźniej dać sygnał, iż jest w stanie konkurować z komercyjnymi nadawcami, którzy mogą ubiec BBC w pozyskiwaniu najważniejszych wiadomości po prostu oferując za nie pieniądze.
Do niedawna – co udowodniły m.in. zamachy w metrze, czy pożar w Bucefield – BBC pozyskiwało chyba największą ilość materiałów amatorskich. Teraz jednak okazji do zarobienia na dziennikarstwie obywatelskim jest coraz więcej, dlatego też BBC zdaje sobie sprawę, że dla wielu osób ważniejszy będzie zarobek niż prestiż. Stąd pewnie ta decyzja.
Co ciekawe w tej całej sprawie to fakt, że – poza zdjęciami - z materiałów BBC jako nadawcy publicznego, mogą korzystać także inne organizacje, w tym stacje telewizyjne. A same materiały, mimo, iż pochodzą od dziennikarzy-obywateli, muszą przestrzegać zasad BBC o bezstronności, rzetelności i obiektywizmie.






