Jako, że już weekend, to coś lżejszego - silent disco. Czyli flash mob. Czyli setki ludzi z odtwarzaczami mp3 zaczynają tańczyć do własnej muzyki dokładnie o 19.24 w minioną środę na jednaj z największych stacji w Londynie, Liverpool Street.
[youtube n_9v9hvximc nolink]







One Trackback
[...] już o różnych aspektach życia w Londynie, także o tych bardziej odjechanych czy bardziej swojskich. Pora na kolejny. Kretyński.Uliczne latarnie dla [...]