Ruszyliśmy

Po tygodniach przygotowań stało się. thelondonpaper ruszył na podbój Londynu. Ostatnie dni przed startem to była mordercza praca po kilkanaście godzin dziennie, ale udało się. Dziś wszystkie media o nas trąbiły, więc już odwrotu nie ma, zresztą kto by o czymś takim myślał. Nasza strona trochę jeszcze ma malutką czkawkę, ale to kwestie techniczne, które wkrótce znikną. Mam nadzieję. Tyle się działo, że chciałbym o wszystkim napisać, ale postaram się nadrobić w tygodniu. Na razie idę nadrabiać sen….

  • Wykop
  • Gwar
  • Google
  • del.icio.us
  • Facebook
  • TwitThis

4 Komentarze

  1. Dodany 4 wrzesień, 2006 23:46 | Link do komentarza

    Czy Pana zdaniem jedyny ratunek dla gazet papierowych to ich bezpłatne wersje?

  2. uncle
    Dodany 5 wrzesień, 2006 16:23 | Link do komentarza

    Nic nie uratuje gazet papierowych, jesli będa nieciekawe (poziom dziennikarstwa ciągle spada - niestety), zawalone reklamami (to się zreszta tyczy także portali internetowych, choć blokady popupow juz praktycznie do niczego się nie przydają). Przed nudą i reklamami chroń nas Panie. Z drugiej strony z tego (chyba) bezpłatna gazeta żyje (z reklam, nie z tego, że jest nie ciekawa). Mam nadzieję że twoja jest lepsza od tych sieczek, które mozna spotkać na polskim ryku prasowym. A tak na marginesie, jak to jest wpasc w łapy R. Murdocha?

  3. Dodany 5 wrzesień, 2006 23:42 | Link do komentarza

    Soku, nie potrafie Ci na to pytanie odpowiedziec. Mysle, ze Uncle poniekad odpowiedzial za mnie na to pytanie, ale postaram sie napisac pare slow o tym w ciagu najblizszych dni.

    Uncle, nie pisalem wczesniej o BBC od srodka, narazie wiec tez nie bede pisal o Rupercie Murdochu, czy News International. Cisna mi sie powiedzenia typu ‘nie taki diabel straszny….’ czy cos w tym stylu, ale to byloby nie na miejscu. Narazie powiem tyle: tu, tam, gdziekolwiek, uruchomienie nowego projektu, jak gazeta i strona internetowa, to niesamowite przezycie i doswiadczenie. No i kupa roboty…. Tyle.

  4. jotesz
    Dodany 12 wrzesień, 2006 12:22 | Link do komentarza

    Jestem pod wrażeniem!

Dodaj komentarz

Twój email nidgy nie jest publikowany lub wykorzystywany do celów komercyjnych. Pola wymagane oznaczone są gwiazdką *

*
*