Miesięczne archiwa: wrzesień 2006

Hipopotamy za milion funtów

A skoro już wspomniałem o BBC, to w dniu, kiedy Korporacja ogłosiła kolejne cięcia budżetowe i zwolnienie ponad stu kolejnych osób w dziale News, zaprezentowała światu swe kolejne mini-filmiki, które ozdabiają przerwy między programami na BBC1. Poprzednie, wprowadzone w 2002 roku, okazały się kontrowersyjne, bo złamały panującą od 40 lat tradycję w BBC, zgodnie [...]

Begergate

Z zaciekawieniem czytam jak polskie blogi reagują na Begergate (długo chyba nie trzeba było czekać na tę nazwę). I jest wszystko. Od ekstazy niemalże, że ktoś kopnął PiS tam, gdzie boli, poprzez rozważania na temat udziału telewizji TVN w tym wszystkim, aż po pytania o co ten jazgot. I dobrze, bo o to [...]

NUMER CZTERNAŚCIE PROSZĘ!!

Trochę się zagapiłem (takie czasy, nie nadążam) i zapomniałem napisać, że moi byli koledzy z BBC w tym miesiącu postawili na Polskę. Na stronach do nauki angielskiego jest dużo o Polsce, w tym wywiad z Korą (rzekomo nadal bardzo popularna). Ja tymczasem nawiedziłem po raz pierwszy w życiu legendarną restaurację na szczycie POSKu (Polskiego [...]

Banksy w Disneylandzie

Jeżeli ktoś jeszcze nie zna artysty ulicznego ukrywającego się pod pseudonimem Banksy, to czas poznać. Banksy znany jest z tego, że w niemal niezauważalny sposób maluje, przemalowuje, lub w jakikolwiek inny sposób zmienia krajobraz (głównie w Londynie, choć nie tylko), często dodając kolorytu jakiejś szarawej okolicy, ale jeszcze częściej wyrażając swój pogląd na kwestie [...]

Za darmo za 10 lat?

Myślałem, że będę miał okazję napisać coś więcej na temat wojny gazetowej w Londynie i odpowiedzieć na pytanie Soku o przyszłość gazet, ale na razie nadal krucho z czasem, przepraszam. W tej ostatniej kwestii to pewnie żadnym znawcą nie jestem, a wczoraj zauważyłem ciekawy artykuł w Guardianie, którego autor zastanawia się, czy darmowa prasa [...]

Ruszyliśmy

Po tygodniach przygotowań stało się. thelondonpaper ruszył na podbój Londynu. Ostatnie dni przed startem to była mordercza praca po kilkanaście godzin dziennie, ale udało się. Dziś wszystkie media o nas trąbiły, więc już odwrotu nie ma, zresztą kto by o czymś takim myślał. Nasza strona trochę jeszcze ma malutką czkawkę, ale to kwestie [...]