Parę osób w Londynie oszalało na punkcie Street Wars. To ‘zabawa’ (czy gra, czy może coś innego), która przywędrowała do Europy ze Stanów. W dużym skrócie, polega to na tym, że trzeba się zarejestrować na stronie internetowej, a po zakwalifikowaniu, przekazać organizatorom swe dane, włącznie z adresem i zdjęciem. Pełne reguły ujawniane są jedynie tym, którzy się zakwalifikowali. Wiadomo jedynie, że każdy uczestnik ‘wojen’ otrzymuje następnie kopertę z danymi ‘ofiary’, którą musi wytropić – obojętnie gdzie, czy w domu, czy w miejscu publicznym – i ‘zastrzelić’ z pistoletu wodnego. ‘Nieboszczyk’ przekazuje potem swemu mordercy kopertę z danymi swej ‘ofiary’ i tak w kółko. Nie trzeba dodawać, że wojny wywołały już kontrowersje, choć szczerze mówiąc, nie widziałem jeszcze nikogo przyczajonego na rogu z pistoletem wodnym…. Przeciwnicy twierdzą, że to niebezpieczne, że może się źle skończyć, że to brak szacunku dla ostatnich wydarzeń w Londynie, że niepotrzebnie może wywołać strach wśród ludzi. Zwolennicy twierdzą, że to świetna zabawa na lato. A Wy?
-
Ostatnie wpisy
Komentarze
- pytajacy: jak sie wlacza bable fish . (prosze o odp konkretna czego dokladnie wymaga)
- wojciech: zapraszam do Świdnika
- Natalia: Fajnee
- pupEmbelp: Ты не спишь мой друг! Про игровые… Прости за...
- Darek: to nie jest prawda! powienienes opisac brixton hackney oraz stockwell …
- Ken Wilfong: Good Thank you Its very beautifully,
- rodney moore: cool, i will bookmark it,
- Harry Gardner: Thank you! I liked the article! I love how you write beautifully.,
Archiwa
- marzec 2009
- styczeń 2009
- październik 2008
- wrzesień 2008
- sierpień 2008
- lipiec 2008
- czerwiec 2008
- maj 2008
- marzec 2008
- luty 2008
- styczeń 2008
- grudzień 2007
- listopad 2007
- październik 2007
- wrzesień 2007
- sierpień 2007
- lipiec 2007
- czerwiec 2007
- maj 2007
- kwiecień 2007
- marzec 2007
- luty 2007
- styczeń 2007
- grudzień 2006
- listopad 2006
- październik 2006
- wrzesień 2006
- sierpień 2006
- lipiec 2006
- czerwiec 2006
- maj 2006
- kwiecień 2006







4 Komentarze
W sumie ciekawe
BTW, gratuluję ostatniego reportażu (?) w Panoramie.
Zaden tam reportaz, krotka depesza, a moj wklad minimalny. Ale dziekuje
Idiotyzm. Po co to komu?
Dla funu.
One Trackback
[...] już o różnych aspektach życia w Londynie, także o tych bardziej odjechanych czy bardziej swojskich. Pora na kolejny. Kretyński.Uliczne [...]