Prasa w ruch….

Czas na zmiany. Po latach siedzenia przed mikrofonem, cięcia taśmy, a potem obróbki cyfrowej, po latach narzekania, że rano mam głos, jak po olbrzymim kacu połączonym z zapaleniem krtani, po latach ‘gadania do sitka’ na okrągło – w nocy, święta i weekendy - przerzucam się na siedzenie przed klawiaturą bez mikrofonu. Niby w radiu człowiek też siedział przed klawiaturą, ale większość czasu jednak spędzał siedząc przed lub biegając z mikrofonem i słuchawkami na uszach.

Z pewnym niepokojem zatem mikrofon symbolicznie schowałem do szuflady i od teraz rozpoczynam prasowy etap mojej ‘kariery’. A że w Londynie szykuje się za kilka tygodni wojna na gazety, to tym bardziej jestem podekscytowany (przerażony??), że sam będę w niej aktywnie uczestniczył.

Niby prasa nie jest mi obca, ale po raz pierwszy nie wspiera jej już radio. Jednak łezki uronić nie mam zamiaru z tego powodu…..

Oby mi tylko czasu na bloga starczyło……

  • Wykop
  • Gwar
  • Google
  • del.icio.us
  • Facebook
  • TwitThis

2 Komentarze

  1. Dodany 16 sierpień, 2006 14:11 | Link do komentarza

    A może coś o tej spodziewanej wojnie na londyńskim rynku…

  2. Tomaj
    Dodany 16 sierpień, 2006 23:56 | Link do komentarza

    o tak, to moze byc bardzo ciekawe. Czekamy na wiecej!

Dodaj komentarz

Twój email nidgy nie jest publikowany lub wykorzystywany do celów komercyjnych. Pola wymagane oznaczone są gwiazdką *

*
*