Paryż czy Londyn?

Londyn. I tysiące mieszkańców miasta odetchnęły z ulgą. Rok temu w samo południe MKOL obwieścił, że to właśnie Londyn, a nie jego największy konkurent, Paryż, będzie organizował letnie Igrzyska Olimpijskie w 2012 roku. Dotarłem wtedy na Trafalgar Square – raczej przypadkowo, w drodze do pracy -dokładnie w południe, dokładnie w momencie, gdy ogłoszono tę wiadomość. Euforia, jaka tam wówczas zapanowała porównywalna jest chyba tylko z tą jaka towarzyszy wygranej na Mundialu. Niesamowita atmosfera, którą próbowałem jakoś opisać w późniejszym materiale radiowym, jaki nagrywałem jeszcze tego samego dnia. Próbowałem też wszystko jakoś na gorąco sfotografować, ale tylko aparatem w telefonie komórkowym, potwornie wkurzony faktem, że nie miałem przy sobie normalnego aparatu. Ale robiąc te zdjęcia nie myślałem jeszcze o dziennikarstwie obywatelskim, trendzie, który prawdziwą karierę zdaje się robić dopiero w tym roku. Mimo, że brytyjskie media – przede wszystkim telewizja, częściowo też prasa - wykorzystywały już wówczas zdjęcia z komórek itp. w swych materiałach, to tak naprawdę przełom miał przyjść kilkanaście godzin później. Zamachy bombowe w centrum Londynu nie tylko sprawiły, że w cień odeszły Igrzyska, ale zmieniły także częściowo samo miasto, a na pewno stały się katalizatorem nowego trendu, zwanego właśnie dziennikarstwem obywatelskim. O tym, jak wspominam 7. lipca – jutro.

Technorati tags: Londyn, igrzyska, dziennikarstwo
  • Wykop
  • Gwar
  • Google
  • del.icio.us
  • Facebook
  • TwitThis

Jeden komentarz

  1. puszorek
    Dodany 6 lipiec, 2006 21:43 | Link do komentarza

    W Polsce też się dzieje. To jednak niektórych bierze.
    Czy to już dziennikarstwo obywatelskie?
    Media to Wy - Gillmor…
    http://www.wiadomosci24.pl
    Pozdrawiam, dziekuje za duchowe wsparcie!

Dodaj komentarz

Twój email nidgy nie jest publikowany lub wykorzystywany do celów komercyjnych. Pola wymagane oznaczone są gwiazdką *

*
*