Recykling, część 2

Jakiś czas temu wyrażałem podziw dla tego, jak Londyńczycy opanowali niemal do perfekcji sztukę recyklingu gazet w środkach transportu publicznego.

Coś jednak z tymi wszystkimi gazetami musi się w pod koniec dnia dziać, bo trudno byłoby wyobrazić sobie, że komuś chciałoby się późnym wieczorem zabierać jeszcze jakąś starą, wymiętoszoną gazetę do domu.

A co się z nimi dzieje? Odpowiedź na blogu London-underground:


Z własnych obserwacji dodam jeszcze tylko tyle, że w autobusach jest podobnie. Recyklingowi nie poddawane są niestety frytki, puszki z colą, stare kanapki, ani żadna inna organiczna materia…..

Zawsze lepiej sprawdzić gdzie się siada…..

  • Wykop
  • Gwar
  • Google
  • del.icio.us
  • Facebook
  • TwitThis

Dodaj komentarz

Twój email nidgy nie jest publikowany lub wykorzystywany do celów komercyjnych. Pola wymagane oznaczone są gwiazdką *

*
*